Gimnazjum nr 4:.  - Nasza Szkoła

 - Osiągnięcia

 - Rekrutacja

 - Dyrekcja

 - Dyrekcja

 - Nauczyciele

 - Samorząd

 - Zajęcia Dodatkowe

 - Nasza Twórczość

 - Kalendarz

 - Absolwenci

 - Gazetka

strona główna 

  Gimnazjum nr 4   Gazetka Szkolna - Leser Next Generation

- Z kamerą wśród zwierząt - Autobusy:
      Kto jeździ autobusem, ten nie wie, co traci. Ale my już się wczułyśmy. Szczególnie lubimy siedzieć na przystankach - można tam usłyszeć wiele mądrości życiowych. Serio.

      Prawda życiowa namber łan. Nigdy nie siadaj w autobusie. Tu chciałybyśmy coś od siebie dodać, a mianowicie pewną przestrogę. Dokładniej przed pewnymi nieprzyjemnymi sytuacjami (możliwe, że dzięki temu unikniecie przedwczesnej śmierci)../.. Brzmi złowrogo? Chwileczkę to dopiero początek. Lepiej nie siadać i nie narażać się starszym ludziom, którzy potem wygłaszają niezbyt pochlebne opinie o młodych, czyli o nas (na przystankach oczywiście). No i różne dziwne opowieści o tym, jak starsze damy straszą opornych delikwentów: a to krwawa bajka, a to jakieś cięte słówka, chrząkanie itd. I jeszcze pogląd, że jak siedzimy 8 godzin w szkole to przez te 10 minut w autobusie moglibyśmy postać../.. Wątpię, żebyśmy to robili z czystego chamstwa../.. Eeee, prawda? Też jesteśmy zmęczeni (W-F, szkoła, ciężka torba) i chcielibyśmy czasami usiąść.

      A to, że w autobusie jest tak mało miejsc../.. Same wiemy, jak to jest. Nie zgadzamy się z opinią, że polska młodzież jest chamska, podła i kiedy widzi starszych ludzi to odwraca głowę i gapi się w okno. Owszem, czasem zdarza się, że nie widzimy starszych osób. Naprawdę, bo widok za oknem jest dużo bardziej absorbujący niż obserwacja, komu by tu ustąpić miejsca. Ale spotkałyśmy się też z nieuprzejmością ze strony starszych (szkoda, że takie miłe incydenty zdarzają się właśnie mnie)../..

      Oto przykład. Pewnego pięknego dnia (chyba wtedy padał deszcz) wracałyśmy właśnie ze szkoły do domu. Zmęczone szkolnym życiem (i piekielnie ciężkim plecakiem) postanowiłyśmy przycupnąć na siedzeniach (dwóch, przy czym pozostawało jeszcze z dziesięć wolnych miejsc w autobusie). Siedząc sobie miło, gawędząc wspominałyśmy dawne czasy (gdy obie słuchałyśmy Backstreet Boys), kiedy nagle usłyszałyśmy gromki głos (wilka złego, czarnoksiężnika?). Naszym oczętom ukazał się tęgi mężczyzna, w wieku około 50 lat, wskazujący na jedną z nas (czyli na mnie!) grubiutkim paluszkiem. Przerażone i zdezorientowane wlepiłyśmy oczy w Posturmego, gdy ten przemówił "Zredukuj się mała, chcę usiąść". Przyznam, że to mnie zupełnie powaliło! Mechanicznie wręcz wstałam i pomyślałam: "A co, z brzuszkiem już za ciężko? Radzę nosić w reklamówce. Te z Ikei są niezłe, hę hę" Czułam się tak upokorzona (scenie przyglądała się cała zawartość autobusu ), że na następnym przystanku wysiadłam. Zważając na moje niezbyt miłe doświadczenia, prędzej usiądę na podłodze niż na innym siedzeniu! (A od siebie dodam, że w czasie podróży do Bułgarii niektórzy rzeczywiście spali na podłodze). Młodsi też nie są lepsi (no, po prostu nie wstają!). Chcemy też wam powiedzieć, że według oskarżycieli winni są wszyscy. Mamy, babcie, bo tak nas wychowały. Wiemy, że chamstwo bierze się również z telewizji. Ale tam chamstwo skąd? Wydaje nam się, że jest ono jednym ze zmutowanych tworów wolność słowa. Nie mówię wcale, że powinna być cenzura. Sami powinniście cenzurować telewizję, bo niestety TV to nie jest "dobry wujek", tam można zobaczyć wszystko, dobrze wiecie. Chodzi o to, żebyście oglądali to, co warto oglądać.

      Ale, żeby lepiej przyjrzeć się problemowi, który omawiamy, porozmawiałyśmy trochę z ludźmi i oczywiście pojeździłyśmy autobusami. Oto jedna zabawna sytuacja. Dworzec. Otwierają się drzwi. Proszę państwa, co za emocje! Na przedzie widzimy babcię z dużym biustem, dzierżącą w dłoniach reklamówkę. Tuż za nią biegnie dziadek po 70-tce, w szarej kurtce. Goni go młoda dziewczyna z niesamowicie długimi paznokciami i mężczyzna z aktówką. Dziadek nie daje jednak za wygrana i rozpycha się łokciami. Ale../... co widzieliśmy?! Dziewczyna odbiła się od barierki i zaczyna pchać się stylem "na chama". Wyprzedza dziadka, chwyta babcię za ramie, odpycha ją na szybę../... TAK!!! Dziewczyna usiadła na wolnym miejscu!!! (autobus lini nr 2, godz. 7.45, Dworzec)

      A teraz wyniki rozmów z wami:
1.Czy ustępujesz miejsca starszym w autobusie?
      80% - tak
      10% - nie
      10% - zależy od osoby
2. Czy ustępujesz matkom z małym dzieckiem?
      60% - tak
      20% - tylko dziecku
      20% - tylko, jeśli ma jakieś pakunki
3. Czy reagujecie, jeśli ktoś inny nie ustępuje? 100% - nie
4. Jak najczęściej reagują starsi?
      40% - chrząkanie
      45% - zwracają uwagę
      15% - uparcie się patrzą
Podczas rozmów zwróciliśmy uwagę na inny drażliwy temat: czy ustępować miejsca młodym siostrom zakonnym?
      40% - tak
      60% - nie

      A sami zainteresowani co o tym sądzą? 100% procent zapytanych osób duchownych uważa, że nie trzeba i że nie jest to objaw braku szacunku dla Kościoła .Uff../..

P.S Był to artykuł ku przestrodze. Czerwonołepek + Fatum = Marty dwie @

spis treści