Gimnazjum nr 4:.  - Nasza Szkoła

 - Osiągnięcia

 - Rekrutacja

 - Dyrekcja

 - Dyrekcja

 - Nauczyciele

 - Samorząd

 - Zajęcia Dodatkowe

 - Nasza Twórczość

 - Kalendarz

 - Absolwenci

 - Gazetka

strona główna 

  Gimnazjum nr 4   Gazetka Szkolna - Leser Next Generation

- Kącik Poetycki:

W tym numerze chciałbym przedstawić wam wiersze naszej koleżanki Kasi z klasy III "c":


***
To pudełko stoi tu chyba od wieków
Zawsze tu stało
Nawet nie wiem, kiedy przestałam zauważać ten
Wyblakły, czarny przedmiot
Czasami mam ochotę sprawdzić,
Co jest w środku. Co kryje w sobie
ta stara tektura- może wspomnienia../..
Ale kiedy już wyciągam rękę, aby uchylić jego wieko
Coś mnie powstrzymuje
Szybko wracam do pierwotnej pozy
Bojąc się odchylić ten całun
Zwłok się me dotyka.


***
Spaceruję ulicami zapomnianego miasta
Tam siedzi smutna Ewa.
Której ktoś zapomniał wysłać list,
A tam Marek, którego
Już nikt nie pamięta
Słońce nie ma, bo
O nim zapomniano
Zimno wszędzie, bo om zapomnieli, że wystarczy
Się przytulić
Żeby było cieplej
Nie ma kwiatów
Ani żadnych drzew,
Sfotografowanych kilkadziesiąt lat temu
Ani fotografii nie ma, bo wspomnienia
Też zapomniane
Wśród biurowych neseserów, na deszczu, który
Nieustannie obmywa niedomyte komórki
Odpowiedzialne za pomięć
Żyją ci, co zapomnieli, ze są
Ludźmi.


*** Nie warto być dobrym
Ufasz
Śmiejesz się
Tymczasem
Przyjaciel wbija ci nóż
w plecy
nieświadome
nagłego ataku
coś cię ukuło
ale idziesz dalej
patrzysz
rozmawiasz
poznajesz
widzisz
znowu
tę samą twarz,
I którą znałeś od dawna
miłe słowo
uśmiechy
kiedy się odwrócisz
drugi cios
mocniejszy
chwilowe tłumaczenie
że taka już ludzka natura
wiara w lepsze
znowu
odwracasz się
i już nie żyjesz


***
Stał na wielkim pomoście
Jego ogromne, brązowe oczy
Przepełniał
Niezmierzony smutek
Po niej
Czuł jeszcze ciepło
Jej drobnych dłoni,
Których już nie ma.
I nie będzie
Widział jej uśmiech
Nagle ptak zerwał się do
Lotu
Odleciał


"Róża"
Ona jest taka wyrafinowana. Dumna.
Elegancja towarzyszy jej od narodzin.
To prawdziwa arystokratka,
Mogłoby się wydawać, że jest bezcenna../..
Całe dwa złote.
Jej drwiący uśmiech i przenikliwe spojrzenie
Drżą lodowatą../.. czułością.
A te płatki, takie delikatne.
Najnowszy krzyk mody wśród kwiatów.
Zapach lekko przypomina mi baśń.
Czy baśnie pachną?
Teraz kwiat śmieje się okrutnie. Zraniła mnie.
Ona ma kolce! Jest zabójcza, a mimo to taka podobna
do człowieka.
Przypomina mi piękną kobietę.
Gdy wieczorem przechadzałam się po ogrodzie,
Usłyszałam, jak szepcze cicho: "Nic, co ludzkie nie jest mi
obce"



spis treści