![]() | ![]() ![]() ![]() |
- Osiągnięcia - Rekrutacja - Dyrekcja - Dyrekcja - Nauczyciele - Samorząd - Zajęcia Dodatkowe - Nasza Twórczość - Kalendarz - Absolwenci - Gazetka |
Gimnazjum nr 4 - Wywiad z Ewą Cichocką: Mmmm../.. Rozkoszny widok. 300 par zgaszonych oczu. 300 białych koszul../.. 300 westchnień, gdy zabrzmiał pierwszy dzwonek nowego (jakże upragnionego, BLE!) roku szkolnego w Gimnazjum nr 67 im. Michała Frusika w Warszawie. Mimo że był to początek września, upał był nieznośny. Chyba z 30 stopni../.. Do tej pory wyniesiono już 3 osoby (na tarczy, he, he - pomyślała Unni). Lecz dyrektorka się nie zrażała. Zimnym wzrokiem patrzyła na kolejne zielone mordki gotowe zemdleć, jednak postanowiła dokończyć przemówienie. Buch! Tym razem to jedna z nauczycielek osunęła się na podłogę. Dyrektorka urwała swój monolog../.. Poddała się. -Witam was więc w nowym roku szkolnym 2156/57 -Jeeee! - w całej auli zabrzmiał okrzyk ulgi. 300 par sandałków wbiegło na ruchome schody, żeby jak najszybciej znaleźć się w swoich salach, pogadać trochę z wychowawcą i opuścić mury szkoły, ciesząc się tym ostatnim dniem radości (chlip, chlip). Jednak Unni nie podążyła za tłumem. Zaciągnęła niebieskawą już Okę do łazienki i wepchnęła jej głowę pod kran. Jakie to dziwne - pomyślała - Oka ma takie śmieszne włosy blond. Kiedyś jej babcia opowiadała, że ludzie w XXII w mieli włosy blond, czarne lub brązowe. Spojrzała w lustro. Jej włosy były ciemnofioletowe. Teraz ludzie mieli na głowach prawie wszystkie kolory tęczy. W ogóle w tej przeszłości nie było mundurków. Ciekawe co by było, gdyby teraz je zniesiono. Uśmiechnęła się. Ona i jej koleżanki nie miały zbytniego wyboru. Mieszkały w internacie i ich garderobę stanowiły: mundurek, piżama, szlafrok, dres, strój gimnastyczny i coś, w czym łaziło się w sobotę. Nie policzyła stroju odświętnego kto by go założył? Zachichotała - pewnie Katarzyna (wszystkich śmieszyło to imię i to, że strasznie się stroiła. Zawsze dodawała coś dziwnego do mundurku../..) -Eeee, Unni! -O, przepraszam. Zamyśliłam się. -Dobrze, na szczęście żyję. Nic nie wyszło z twego podtopienia mnie, he, he! - W tym cały problem. Weszły do swojej sali. Marchewa (wychowawca) skończył dyktować plan lekcji na środę. -No co dziewczyny? Pudrowałyście noski? - zapytał z uśmiechem i ruchem głowy wskazał im wolną ławkę. Dziewczyny usiadły, a po upływie 15 minut znowu wstały. Spotkanie się skończyło. -Dobra, co robimy? - spytała Gorke, gdy znalazły się przed szkołą. Pięć najlepszych przyjaciółek: Unni, Oka, Gorke, Fatt i Boćka zgodnie z tradycją musiały gdzieś iść. Tak było co roku. -Hmm../.. Może na Loter Cappi? Zróbmy sobie koncert Beatlesów w V. -Za często wchodzisz do Virtuall, Gorke. Będziesz miła wybałuszone oczy i tępy wyraz twarzy../.. Chociaż z drugiej strony../.. chyba już masz te objawy. Co dalej? O Boże! -Przyjaciółki poszły więc do antycznego McDonald`sa na antyczne hamburgery. -Ojej, uwierzycie, że moja babcia to jadła!? -Moja też, ale Bociu, tę historię opowiedziałaś nam już 48 razy. -A ty 48 raz mówisz, żebym się zamknęła! -Nieprawda, to znaczy, pewnie prawda, ale../.. -Hi, hi, Fatt się zgubiła! W przyjaznej i wesołej atmosferze dziewczyny spożywały pyszne i zdrowe hamburgery. No, cóż. W dobie plastikowych marchewek i obiadków w pastylkach, antyczne, naładowane tłuszczem hamburgery były naprawdę smaczne i zdrowe. -Założę się, ze jutro czeka mnie wywiad z Bobo. -Ogłupi Bobo, bolułpę, błuba! -Oka, słonko ty moje, nie jedz z pełną mordą! -A ty głupiutka Gorko myśl jak mówisz! -O! No tak. Oka nie mów z pełną mordą! - Bilpułłko! -Sielankę przerwało pojawienie się w knajpce (antycznej) Bilpa i jego spółki. Stadło zamarło w milczeniu. Dał się jedynie usłyszeć szept Unni: - Bilp../.. CDN No właśnie. Rok szkolny zaczął się nie tylko dla nas i nie tylko nas czekają męczarnie, tortury../.. Oj, przepraszam../.. Jakie będą dalsze losy 5 przyjaciółek? Kto to jest Blip? To jest właśnie zadanie dla was. Ponieważ ja jestem leniwa, to na was spada wymyślenie dalszej części opowiadania. Na wasze propozycje czekam niecierpliwie pod adresem: gazetka.leser@wp.pl, najlepiej z tematem opowiadanie. A jeśli macie jakieś sugestie lub opinie to piszcie na adres: frodo_wood@wp.pl Czerwonołepek |