![]() | ![]() ![]() ![]() |
- Osiągnięcia - Rekrutacja - Dyrekcja - Dyrekcja - Nauczyciele - Samorząd - Zajęcia Dodatkowe - Nasza Twórczość - Kalendarz - Absolwenci - Gazetka |
Gimnazjum nr 4 - Kraina Eschodzącego Słońca: Ohayo! W tej serii artykułów pragnę przybliżyć wam kulturę Japonii (ale to poważnie zabrzmiało;)). A teraz do rzeczy. Na pewno każdy z Was chciałby się dowiedzieć, jak to jest z tymi "krzaczkami". Otóż, w Japonii używa się aż trzech (słownie: trzech) alfabetów. Są to: hiragana, katakana (razem zwane kana) oraz kanji. Hiragana oraz katakana to alfabety sylabiczne (jeden symbol oznacza jedną sylabę) mają po 46 znaków oraz odmiany. Każdy znak hiragany ma odpowiednik w katakanie . Japończycy posługują się także kanji czyli znakami chińskimi (są to ideogramy- każdy znak wyraża jakąś myśl), których jest 54 tysięcy. Używa się około 2500 (jednak wymagane jest jedynie podstawowe 1950). Wszystko jasne? No to, od początku../.. Japończycy mieli własny język, ale nie mieli alfabetu. Jednak zaadaptowali oni język chiński od mnichów z tego kraju. Alfabet taki był jednak skomplikowany, a poza tym język japoński miał zupełnie inną fonetykę niż chiński ( japoński ma prawie same miękkie dźwięki). Więc wymyślili własny sposób odczytu tych znaków (są dwa kunyomi, onyomi). Ale nie mogli zapisać nazw własnych więc stworzyli hiraganę na bazie kanji. Ale jak odróżnić nazwy japońskie od tych z języka cudzoziemców (pogardliwie obcy to po japońsku gaijin)? Potrzeba kolejnego alfabetu! Tak powstała katakana. Ale Europejczycy (w szczególności jeden Anglik niejaki Hepburn) podczas podróży do Kraju Kwitnącej Wiśni mieli problem z zapisem, więc stworzyli tzw. romaji (ang. roman letters) czyli zapis języka japońskiego literami łacińskimi. Amerykanie musieli dodać swoje trzy grosze - stworzyli drugi sposób zapisu romaji. Romaji Japończycy raczej nie używają, ale uczący się japońskiego (w tym ja) muszą poznać transkrypcję Hepburna. W ciągu wieków zastosowania tych alfabetów znacznie się zmieniały więc podsumowując podam przy każdym alfabecie sposób jego używania: Kanji - temat czasowników, rzeczowniki poch. japońskiego, Hiragana. - końcówka czasowników, rzeczowniki poch. japońskiego, Katakana - zapis wyrazów ze świata gaijinów, Romaji - "łacińska" transkrypcja nazw japońskich. Być może wielu z Was wydaje się śmieszna lub dziwna cała kultura japońska. Trzeba jednak pomyśleć o tym, że im też wydaje się śmieszna nasza kultura. W tej części artykułu chciałbym powiedzieć o różnym zachowaniu w różnych sytuacjach. A więc: Witanie się. Jeżeli ktokolwiek z Was oglądał jakiś film o Japonii (nie chodzi tu raczej o komerchę z Hollywood) widział zapewne, że przy powitaniach ludzie cały czas się kłaniają. W Japonii ukazało się wiele podręczników na temat jak i komu się kłaniać. Niestety nie przyjął się żaden stereotyp kłaniania się oprócz tego, że każdy powinien kłaniać się każdemu. Przyjął się także zwyczaj dawania wizytówek (trzeba ja podawać dwiema rękoma powyżej pasa i poniżej brody podającego) zapisanych w kanji a po drugiej stronie w romaji) Szacunek do osób starszych W Japonii okazuje się starszym osobom wielki szacunek , ponieważ one wiedzą więcej ode mnie, a poza tym, gdy ja będę stary, chcę, by mnie uszanowano. W Kraju Kwitnącej Wiśni nikt nie zobaczy by jakaś młoda osoba nie ustąpiła miejsca starszej, co u nas zdarza się nagminnie. Czasem zdarza się, że szef jakiejś firmy ma pod sobą starszego od siebie pracownika. Zwraca się do niego z przyrostkiem -sama (oznacza on wielki szacunek; o sufiksach honoryfikacyjnych (tych przyrostkach) powiem kiedy indziej). Przyjęcia Gdy się wchodzi do czyjegoś domu, zostawia się buty w przedpokoju lub nawet na zewnątrz. Nigdy nie rozpakowuje się prezentu przez rwanie papieru ale przez spokojne rozpakowywanie podarunku. Posiadając tę wiedze przebywając w Japonii nie powinniście wyjść na totalnego gbura i głąba. To już wszystko w tym artykule. Mam nadzieje, że kogokolwiek to zainteresuje. Zainteresowanych Japonią odsyłam do świetnego czasopisma Kawaii. |